Silviana przed lustrem, podziwiając swój strój. Miał sobie na sobie czarny koronkowy półgorset z delikatnymi, ozdobnymi ramiączkami, które opinały jej krągłości we wszystkich zastosowaniach miejsc. Do kompletu założyła wiśniowy żakiet, którego dopasowany krój podkreślił jej zgrabną funkcję. Jej obcisłe spodnie papierosowe kończą się tuż nad kostkami, emanując sobą i wyrafinowaniem. Na stopach sandały na szpilce, które dodawały jej uroku.

Stojąc tam, Silviana nie ma wyjścia z poddziwu, jak potężna i zniewalająca czuła się w tym zasilaniu. To było tak, jakby przemówiły do ​​jej najgłębszych pragnień i przekształciły ją w kobietę, której zawsze aspirowała. Silvianę zawsze pociągała moda, ale ten strój miał w sobie tajemniczy urok, niepodobny do żadnego innego.

Z wzmocnionym biciem serca Silviana opuściła swoje mieszkanie i główną w świecie, a jej kroki przepełnione były przez Ciebie. Gdy szła ruchliwymi ulicami miasta, odwracały się, a oczy śledziły każdy jej ruch. Rozkoszowała się zazdrosnymi spojrzeniami i szeptanymi rozmowami, które pojawiały się w śladzie za nią.

Obecność Silviany przyciąga ludzi. Było w niej coś magnetycznego, coś, co uderzyło poza jej uderzający wygląd. To było takie, które miało broń sobie niewidzialną, która zmienia zasady przyciągania i urzekała wszystkich, którzy stanęli jej na drodze.

powodowana w kawiarni, a dźwięk i brzęk kieliszków wypełniał powietrze. Silviana z gracją miejsca przy stoliku w rogu, świadoma spojrzenia, które na nią zauważają. To właśnie wtedy następuje nieznajomego mężczyzn, wpatrującego się w nią z drugiego końca sali. Jego oczy były pełne zaintrygowania i ryzyka, nadając jej własne.

Silviana nie może być uwięziona i bez wahania wstała ze swojego miejsca i podeszła do niego. Gdy spojrzeli sobie w oczy, zapanowało między nimi ciche zrozumienie, jakby byli dostępi do pokoju. Rozmowa bez użycia, a ich słowa tańczyły w harmonii.

Godziny mijały jak minuty, gdy dzielą się historią, marzeniami i aspiracjami. Silviana czuła się dobrze z tym nieznajomym, jakby znali się od wieków. Gdy noc dobiegła końca, niechętnie się rozstali, aplikowanie sobie, że jeszcze się spotykają.

Dni zamieniały się w tygodnie, tygodnie w miesiące. Więź między Silvianą i nieznajomym pogłębiała się, a ich związek pojawia się coraz silniejszy z każdym mijającym dniem. Ale gdy ich miłość zdawała się osiągać szczyt, że zrządzenie losu dotyczyło, ich życie potoczyło się w przeciwnych perspektywach.

Pewnego razu ranka Silviana jest zagrożona, że ​​nieznajomy zniknął, po sobie tylko jedną notatkę. Notatka przekazująca prawdę - ich połączenie zaaranżowane, a ich połączenie było mocą zaczarowanego, który został na sobie tego pamiętnego dnia. Silviana zastanawiała się, czy ich miłość była prawdziwa, czy tylko zaklęciem rzuconym przez tajemniczy urzekający strój.

Zrozpaczona i pełna pytań, Silviana kurczowo trzyma wspomnienia z ich wolnego czasu. Urządzenie stosowane, które ma zastosowanie, że przywoła tę sieć energetyczną, która jest ich połączona. Ale w miarę dni zastąpionych w miesiącach, rozstrzyga sobie sprawę, że zastosowanie nie da się wyczarować za pomocą ubioru.

Podróż Silviany to podróż autonomiczna, odkrywania siebie i akceptacji. Przyjęte lekcje wyciągnięte ze spotkań z nieznajomym, pielęgnując wspólne chwile i porzucając pytania bez odpowiedzi. Strój, który kiedyś miał taki moc i urok, stał się symbolem, przypomnieniem, że można znaleźć w najbardziej nieoczekiwanych miejscach.

Tak historia Silviany toczy się dalej, a jej serce na zawsze udostępnione naznaczone urokiem wiśniowego kostiumu. Idąc przez życie, odkryli po śladu śladu i zachwytu, urzekając wszystkich, którzy są świadkami jej obecności. Sama Silviana pozostaje tajemnicą, zawsze zastanawiając się, czy przeznaczenie lub magia sprowadziła jej miłość do jej życia i czy pojawią się kolejne zdarzenia takie jak więzienie.


Dostawa pierwszej partii zestawów Yak